Owocność sakramentu
bierzmowania
Łaski
sakramentu nie działają automatycznie. Bierzmowanie nie zaciera wad
charakteru, nie usuwa braków związanych z temperamentem i nie zastąpi
twojego osobistego wysiłku. Po jego przyjęciu możesz pozostać
w dalszym ciągu nikczemnym, bojaźliwym, letnim w wierze, niewolnikiem
względów ludzkich. Udzielana w sakramencie bierzmowania moc Ducha Świętego
jest ci najpierw jedynie proponowana, byś mógł przez wiarę przyjąć
ją w sposób wolny. Możesz odmówić przyjęcia tej łaski,
możesz ją zlekceważyć. Duch Święty przychodzi do
człowieka z wielką delikatnością, bez narzucania się, w
ciszy oczekującego na Jego zstąpienie serca. On przyjdzie dopiero wówczas,
gdy będziesz Go oczekiwał, gdy zaczniesz wsłuchiwać się
w każde Jego Słowo i zapragniesz Jego działania w twoim życiu.
Dopiero na miarę rodzącego się w twoim sercu głodu Jego
obecności i działania On będzie do ciebie przychodził.
Droga
ku dojrzałości wiary nie jest ruchem regularnym, postępującym
w linii prostej. Naznaczona jest zwykle licznymi wzlotami i upadkami. Aby dojść
do dojrzałości wiary, będziesz musiał nieraz doświadczyć
błędu własnej niedojrzałości. Najpierw musisz stać
się pokornym, dopiero wtedy będzie mogła wzrastać w tobie
wiara. Wzrost w pokorze, która jest prawdą, umożliwi ci coraz pełniejsze
otwarcie na łaski bierzmowania i wzrastanie w nich.
Po
przyjęciu bierzmowania możesz np. stwierdzić, że coś w
twoim życiu religijnym zostało zakończone, że masz już
pewien etap za sobą, podczas gdy jest to początek twojej drogi ku pełni
życia wiarą. Jest to sakrament, który wymaga twojej współpracy.
On zapoczątkował coś niezwykle ważnego w twoim życiu,
rozpoczął nowy proces twojej współpracy z Duchem Świętym,
który przyszedł i czeka, aż przez wzrost pokory i wiary twoje serce
otworzy się w pełni na Jego zstąpienie.
Przed
przyjęciem sakramentu bierzmowania, w czasie odnawiania przyrzeczeń
chrzcielnych, Kościół skierował do ciebie pytanie: "Czy
wierzysz w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, którego masz
dzisiaj otrzymać w sakramencie bierzmowania, tak jak otrzymali Go Apostołowie
w dzień Pięćdziesiątnicy?" Aby dziś odpowiedzieć
jeszcze raz na to pytanie, musisz stanąć w prawdzie przed Bogiem. Czy
patrząc na swoje życie w duchu pokory, która jest trwaniem w
prawdzie, nie powinieneś zakwestionować swojej wiary? Jak mało
musi być w tobie wiary, skoro nie żyjesz łaskami chrztu św.
i łaskami bierzmowania. Przecież przyjąłeś pełnię
daru Ducha Świętego, a co zmieniło się w twoim życiu? W
czasie chrztu, jeśli przyjmowałeś ten sakrament jako dziecko, byłeś
nieświadomy dokonującej się w tobie wielkiej przemiany, tego,
że były to twoje nowe narodziny. Przyrzeczenia chrzcielne składali
wówczas w twoim imieniu rodzice i chrzestni. A czy później, w czasie
bierzmowania, kiedy odnawiałeś te przyrzeczenia, wypowiadałeś
je z pełną świadomością, że wybierasz Chrystusa,
że chcesz do Niego w pełni należeć? Starając się
trwać w prawdzie, często stawiaj sobie pytanie: Co zrobiłem z
darami Ducha Świętego, co zrobiłem z samym Duchem Świętym,
którego otrzymałem jako niewymowny dar?
Ważność
sakramentu nie jest równoznaczna z jego owocnością dla osoby przyjmującej.
Sakrament może być ważny, a mimo to człowiek może nie
otrzymać związanych z nim łask, co gorsze, może stać się
winnym niegodnego przyjęcia sakramentu. Św. Paweł, mówiąc o
Eucharystii, przestrzega: "Kto spożywa chleb lub pije kielich Pański
niegodnie, winny będzie Ciała i Krwi Pańskiej" (1
Kor 11, 27). Sakramenty udzielają łaski tylko tym, którzy nie
stawiają jej oporu. Duch Święty potrzebuje twojego otwarcia,
twojej wewnętrznej dyspozycji. On stoi u drzwi i kołacze, jednak nie
wejdzie nie proszony. Możesz się więc przed Nim zamknąć,
ale możesz też przez wiarę i pokorę otworzyć Mu drzwi
twojego serca na oścież.
Sakrament
bierzmowania przyjęty w grzechu śmiertelnym czy bez wiary jest ważny,
ale bezowocny. Gdy jednak zaistnieje w człowieku właściwa
dyspozycja, może on odżywać. Jeżeli przyjąłeś
ten sakrament z małą wiarą, nie zdając sobie sprawy z tego
niezwykłego wydarzenia - zstąpienia na ciebie Ducha Świętego,
to teraz przez wzrost dyspozycji możesz to naprawiać. Łaski tego
sakramentu mają w tobie odżywać i wzrastać przez całe
życie - aż do osiągnięcia przez ciebie pełnego
zjednoczenia z Jezusem w Duchu Świętym.